Nowości

piątek, 30 grudnia 2016

Jadłodzielnia także w Fordonie?


Na pomysł dzielenia się posiłkami z potrzebującymi wpadł bydgoski radny Ireneusz Nitkiewicz. Oprócz "Jadłodzielni" w centrum miasta, druga może powstać także w Fordonie.

- Pomysł na takie miejsce pojawił się już w wakacje. Teraz przyszedł czas na realizację. Jesteśmy na etapie szukania lokalu - zdradza radny Ireneusz Nitkiewicz związany z SLD Lewica Razem. - Chcę, żeby punkt powstał w Śródmieściu. Być może uda się otworzyć drugie miejsce w Fordonie - czytamy na stronie Expressu Bydgoskiego.

Czym jest Jadłodzielnia? To takie miejsce, gdzie mieści się lodówka i regały. Można tam zostawić niezjedzone rodzinne obiady, chleby, produkty, którym minęła data przydatności do spożycia a które można jeszcze zjeść (m.in. zapakowane makarony czy kasze). W Jadłodzielni zostawić można każdy produkt spożywczy z wyjątkiem surowego mięsa i produktów zawierających surowe jaja - czytamy w Expressie.

Gdzie waszym zdaniem Jadłodzielnia mogłaby powstać w Fordonie? Jeśli macie pomysł na takie miejsce w swojej okolicy, to napiszcie o tym w komentarzach. 
[4don]
« Poprzednie
Następne »

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania :) Rozruszajmy Fordon!